Małgorzata Kidawa-Błońska lekiem opozycji na całe zło. Ale czy to wystarczy?

Małgorzata Kidawa-Błońska lekiem opozycji na całe zło. Ale czy to wystarczy?

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Była marszałek Sejmu jest wymarzonym kandydatem na premiera ze strony opozycji w obecnej atmosferze ciągłego konfliktu politycznego.

Małgorzata Kidawa-Błońska, która właśnie została kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera to jeden z najbardziej pozytywnie odbieranych polityków na opozycji. Jej atuty komunikacyjne dobrze potrafił wykorzystać już Donald Tusk, który w 2014 roku mianował ją rzecznikiem swojego rządu. Te funkcję Kidawa-Błońska pełniła za urzędowania następnego premiera Ewy Kopacz. Polityk była również marszałkiem Sejmu i na tym stanowisku świetnie się spisała. Małgorzata Kidawa-Błońska ma nie tylko pozytywny, ale i poważny wizerunek, co jej jej dodatkowym autem. A na ten zapracowała sobie latami, udzielając pozbawionych ostrego, obrażającego przeciwników politycznych języka, ale i słownych lapsusów wywiadów.

Była marszałek Sejmu jest wymarzonym kandydatem na premiera ze strony opozycji w obecnej atmosferze ciągłego konfliktu politycznego. Czy jednak jest wystarczającym lekiem dla Koalicji Obywatelskiej by zmienić jej notowania na tyle by wygrała z PiS. Raczej nie. Bo choć szefostwo PO podjęło dobrą decyzję by wystawić Małgorzatę Kidawę-Błońską na kandydatkę na premiera, to zrobiło to przynajmniej o miesiąc za późno. Bo do wyborów zostało zaledwie kilka tygodni i nim wyborca przyzwyczai się do myśli, że to była pani marszałek staje się twarzą kampanii, nastanie czas wyborczych decyzji.

/ Źródło: Wprost

Cytaty dnia

Naszym celem nie jest ograniczenie dostępności do zawodu dziennikarza czy misji dziennikarskiej, ale próba właśnie ucywilizowania tej narastającej komplikacji jaką są media społecznościowe, portale, które sobie pozwalają często na rzeczy wyjątkowo niesympatyczne, nieprzyjemne
Ryszard Terlecki o planowanych zmianach dotyczących dziennikarzy
Nie będę z państwem rozmawiać, nie będę odpowiadać na państwa pytania. Przekroczyliście wszystkie granice w atakach na mnie, na mojego tatę, na moją żonę, na moich najbliższych, a nawet na moją mamę. Wszystkie granice zostały przez państwa przekroczone i nie odpowiadam na wasze pytania
Krzysztof Brejza do dziennikarza TVP
Jako PiS stawiamy jasną granicę. Nie będzie realizacji tego, co publicystycznie nazywa się planem Rabieja – najpierw związki partnerskie, później małżeństwa tzw. homoseksualne, a na koniec adopcja dzieci. Związków partnerskich nie będzie
Radosław Fogiel w TVP1
Jesteśmy dumni z Białegostoku i z Podlasia. Ludzie tutaj są bardzo różni, ale pokazują, że różnice nie oznaczają, że nie można współpracować. Nie pozwolimy na to, żeby mniejszość prawosławną ktokolwiek marginalizował. Pod rządami Lewicy wszyscy obywatele będą traktowani równo
Adrian Zandberg na konferencji prasowej

poniedziałek, 16 września 2019