Głowa orła w koronie zmienia się w kota w spocie PO. Fogiel mówi o „manipulacji symbolami narodowymi”

Głowa orła w koronie zmienia się w kota w spocie PO. Fogiel mówi o „manipulacji symbolami narodowymi”

Radosław Fogiel
Radosław Fogiel / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
W środę PO opublikowała najnowszy spot, w którym zarzuca PiS „odwracanie kota ogonem”. W czasie nagrania głowa orła w koronie przeobraża się we wspomniane zwierzę. Wykorzystanie omawianego zabiegu skomentował w rozmowie z Wprost.pl Radosław Fogiel.

Radosław Fogiel w rozmowie z Wprost.pl zaznaczył, że nie widział spotu , więc „nie zna całego kontekstu”. – Generalnie tego typu manipulacja symbolami narodowymi budzi poważne wątpliwości z samego swojego opisu – powiedział zastępca rzecznika prasowego dopytywany o wykorzystany zabieg otwierający spot, czyli przeobrażenie się orła w koronie w kota.

Najnowszy spot PO

– Partia hejtu obraca kota ogonem – w taki sposób rozpoczyna się najnowszy spot . Podczas trwającego 70 sekund filmu przypomniano słowa , które zostały poprzedzone komentarzem: „Od lat Polacy muszą znosić obelgi”. – Cała Polska z Was się śmieje – powiedział lider , a  dokończył: „komuniści i złodzieje”.

W dalszej części pada informacja, że „instytucje zarażone są nienawiścią”, co ma stanowić nawiązanie do afery z wiceministrem Piebiakiem, a „władza daje przyzwolenie na przemoc”. – Te emocje dały swój upust w Radomiu, ale też ich rozumiem – powiedziała Beata Mazurek, której wypowiedź została wmontowana w omawiany fragment, poprzedzony wyrywkowymi ujęciami zamieszania i bójek na ulicach.

W opublikowanym spocie PO nawiązała także do sytuacji, które miały miejsce podczas poprzedniej kampanii prezydenckiej. – O wygwizdaniu Komorowskiego nie ma co wspominać, skoro w szeregach PiS jawnie mówiono o linczu na nim. Mówiono o urzędującym wówczas prezydencie, tu cytat: »bydle musi się podlansować« – opowiada narrator spotu, a w tle pokazane zostały artykuły z Frondy i Wirtualnej Polski z krzykliwymi tytułami. – I nagle szok. spotkał ludzi krytycznie nastawionych do jego prezydentury i łamania Konstytucji. Były gwizdy, były okrzyki – mówi głos prowadzący, a w tle słychać padające okrzyki „marionetka”. – PiS grzmi teraz o hejcie, nienawiści i żąda przeprosin. Gdzie są granice hipokryzji tej władzy? Otóż tam, gdzie ty powiesz dość – tymi słowami kończy się spot PO. Chwilę wcześniej na nagraniu pojawia się ponownie Jarosław Kaczyński, który z mównicy sejmowej rzuca do zgromadzonych „jesteście kanaliami”.

Odpowiedź Prawa i Sprawiedliwości

Spotu Platformy Obywatelskiej bez odpowiedzi nie pozostawiło Prawo i Sprawiedliwość. „Wasza #hiPOkryzja nie zna granic! Programu brak, pomysłów brak, tylko hejt Wam pozostał i tak jest od nastu lat!” – napisano na . PiS Opole opublikowało trwające ponad minutę nagranie. Zostało ono zmontowane z wypowiedzi opozycyjnych polityków. Przypomniano między innymi słowa Radosława Sikorskiego o „dożynaniu watahy”, Grzegorza Schetyny o „strząśnięciu ze zdrowego drzewa naszego państwa pisowskiej szarańczy”, czy Stefana Niesiołowskiego, który mówił o „pisowskich śmieciach”. – Miałem satysfakcję oglądając jedną ze znanych pań posłanek partii rządzącej, gdy czmychała z polskiego Sejmu pod eskortą policji państwowej – powiedział z kolei Bronisław Komorowski. Na nagraniu pojawia się także napis „Platforma Obywatelska”, w którym ostatni człon został zastąpiony wyrażeniem „obłudy i hejtu”.

Źródło: WPROST.pl

Cytaty dnia

Lichocka przeprosiła za swój gest. Takie sceny nie powinny mieć miejsca na sali sejmowej, ale bardzo często się zdarzają. Zdarzają się na sali sejmowej bardzo wulgarnie odzywki, również do kobiet, nad czym ubolewam
Adam Bielan w TVN24
Popłynął taki komunikat, że prezydent i rząd z tej samej opcji, to jest dobrze, bo nie ma wojen, nie ma awantur, można wszystko zrobić. Czy ten komunikat będzie głównym przesłaniem kampanii? Zobaczymy. Czy da się na takim komunikacie zbudować takie poparcie, żeby mieć 50+1? Też zobaczymy
Krzysztof Łapiński w Radiu Zet
Opozycja wykorzystuje gest Lichockiej, wykazując się pewną hipokryzją. Stało się to, co się stało, ale jeżeli ktoś moralizuje…Trudno się dziwić, że opozycja nie wykorzystuje takiej szansy, ale argument o 2 mld dla TVP jest mocno demagogiczny
Radosław Fogiel w RMF FM
Uważam, że Andrzej Duda jest erudytą dosłownie. Jemu miód z ust kapie. On ma pyłek kwiatowy na ustach w momencie, gdy zaczyna mówić.
Sławomir Świerzyński w programie "W pełnym świetle" TVP Info

poniedziałek, 17 lutego 2020