Kosiniak-Kamysz pokazał sztab wyborczy. W składzie były minister rządu PO oraz posłowie PSL, Kukiza i UED

Kosiniak-Kamysz pokazał sztab wyborczy. W składzie były minister rządu PO oraz posłowie PSL, Kukiza i UED

„Nadzieja dla Polski” – hasło kampanii Władysława Kosiniaka-Kamysza
„Nadzieja dla Polski” – hasło kampanii Władysława Kosiniaka-Kamysza / Źródło: Twitter / @KosiniakKamysz
– Przed Wami najlepsi z najlepszych. Z takim sztabem na pewno się uda – ogłosił Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawiając swój sztab wyborczy. Na konferencji prasowej zaprezentowano też hasło kampanii lidera PSL – „Nadzieja dla Polski”.

– Przedstawiam sztab wyborczy kampanii #Kosiniak2020. Cieszę się, że są tutaj wszyscy, z którymi budowałem Koalicję Polską. To mieszanka energii młodości i doświadczenia. Dziękuję, że jesteście ze mną – mówił na konferencji prasowej. – Wiem, że z taką drużyną, z takim sztabem wygramy. Każdego dnia będziemy zabiegać o to, by w Polsce było normalnie. Wzniesiemy mosty porozumienia i zburzymy mury nienawiści – zapowiadał

W skład jego sztabu wejdą zarówno politycy , jak i innych formacji tworzących Koalicję Polską, m.in. politycy i Unii Europejskich Demokratów. Szefową sztabu jest była dziennikarka Magdalena Sobkowiak, a jego rzecznikiem Dariusz Klimczak.

Do sztabu wejdą również: Piotr Zgorzelski, Krzysztof Hetman, Adam Jarubas, Agnieszka Petelicka, , Jacek Protasiewicz, Michał Kamiński, Władysław Teofil Bartoszewski, Jan Filip Libicki, Krzysztof Paszyk, Emil Sawicki, Michał Dziubak, Miłosz Motyka, Urszula Pasławska, Elżbieta Bińczycka, Agnieszka Ścigaj, Czesław Siekierski, , Jan Łopata, Stefan Krajewski, Urszula Nowogórska, Mieczysław Kasprzak, Marek Biernacki, Paweł Szramka, Bożena Żelazowska, Miłosz Szatan i Marcin Kos.

– Potrzebujemy prezydenta, który przywróci nadzieję na lepszy poziom debaty politycznej w Polsce, na zakończenie wojny polsko-polskiej. Szczególnie widoczne to jest po wczorajszych wydarzeniach w Sejmie – mówiła szefowa sztabu Magdalena Sobkowiak nawiązując do burzliwej debaty, która odbyła się w czwartek w Sejmie.

– Spotykamy się w Walentynki, bo my kochamy naszą Ojczyznę. Nadzieja i szacunek do drugiego człowieka to wartości nam bliskie. W odróżnieniu od środkowego palca Joanny Lichockiej, który będzie symbolem końca prezydentury – dodał Piotr Zgorzelski.

Opracował:
Źródło: WPROST.pl

Cytaty dnia

Lichocka przeprosiła za swój gest. Takie sceny nie powinny mieć miejsca na sali sejmowej, ale bardzo często się zdarzają. Zdarzają się na sali sejmowej bardzo wulgarnie odzywki, również do kobiet, nad czym ubolewam
Adam Bielan w TVN24
Popłynął taki komunikat, że prezydent i rząd z tej samej opcji, to jest dobrze, bo nie ma wojen, nie ma awantur, można wszystko zrobić. Czy ten komunikat będzie głównym przesłaniem kampanii? Zobaczymy. Czy da się na takim komunikacie zbudować takie poparcie, żeby mieć 50+1? Też zobaczymy
Krzysztof Łapiński w Radiu Zet
Opozycja wykorzystuje gest Lichockiej, wykazując się pewną hipokryzją. Stało się to, co się stało, ale jeżeli ktoś moralizuje…Trudno się dziwić, że opozycja nie wykorzystuje takiej szansy, ale argument o 2 mld dla TVP jest mocno demagogiczny
Radosław Fogiel w RMF FM
Uważam, że Andrzej Duda jest erudytą dosłownie. Jemu miód z ust kapie. On ma pyłek kwiatowy na ustach w momencie, gdy zaczyna mówić.
Sławomir Świerzyński w programie "W pełnym świetle" TVP Info

poniedziałek, 17 lutego 2020