Szymon Hołownia przedstawił swój sztab wyborczy. Chce zebrać od 5 do 10 mln zł na kampanię

Szymon Hołownia przedstawił swój sztab wyborczy. Chce zebrać od 5 do 10 mln zł na kampanię

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Jacek Cichocki, Michał Kobosko, Olga Adamkiewicz, Agnieszka Buczyńska i Stanisław Zakroczymski – to najważniejsze osoby z przedstawionego w piątek 14 lutego sztabu wyborczego Szymona Hołowni. Podczas konferencji w Warszawie przedstawiono też program „Sztafeta Szymona”.

Politolog Jacek Cichocki ma kierować sztabem wyborczym Szymona Hołowni. Dziennikarz Michał Kobosko zostanie pełnomocnikiem wyborczym, Agnieszka Buczyńska zajmie się koordynacją działających na rzecz Hołowni wolontariuszy, a Olga Adamkiewicz komunikacją i strategią informacyjną. Koordynowanie prac programowych to działka Stanisława Zakroczymskiego.

Podczas prezentacji wspomniano także o programie „Sztafeta Szymona”, czyli ambitnym planie otwarcia w 5 dni 16 regionalnych biur, z których prowadzona będzie kampania wyborcza Hołowni. W pierwszej kolejności mają to być Lublin, a potem Rzeszów i Kraków, a potem Katowice, Poznań, Zielona Góra, Gorzów Wielkopolski, Toruń, Szczecin, Gdańsk, Olsztyn, Białystok i Warszawa.

Szymon Hołownia przypomniał, że wszystkie środki na kampanię chce zdobyć podczas zbiórek. Jak zapowiada, mowa o kwocie od 5 do 10 mln złotych. – Jeżeli liczy twardy realista, taki jak Jacek Cichocki, to mówi, że potrafimy to zrobić trzy razy taniej, niż konkurencja – mówił. – Do jego realizmu dodam mały pesymizm, i powiem, że to może kosztować trochę więcej dodawał, stąd tak duży rozrzut pomiędzy przedstawionymi ostatecznie kwotami.

Tegoroczne wybory prezydenckie zaplanowane zostały na 10 maja.

Źródło: Polsat News

Cytaty dnia

Musimy się w końcu przyznać: Budka jest naszą wtyczką w totalnej. Ujawnił że Kidawa-Błońska jest sympatyczną marionetką, wywołał wojnę PO z PSL i Lewicą, obniżył sondaże opozycji i nadal pajacuje w Sejmie. W nagrodę zostanie prezesem nowej partii PO-Wesoła Frakcja
Ryszard Terlecki
Nie dopuścimy, aby aplikować dzisiaj lekarstwo, które może polskiej gospodarce zaszkodzić gorzej niż choroba. Nie dopuścimy, aby państwo przerzuciło koszty kryzysu na obywateli, pracowników i przedsiębiorców. Lewica nigdy się nie zgodzi, aby w ramach kryzysu rząd zafundował nam terapię szokową. W imieniu klubu Lewicy deklaruję jasno, że nie ma zgody na to, aby ukryć w przepisach obniżenie płac pracowników
Krzysztof Gawkowski w Sejmie

piątek, 27 marca 2020