Czy „Polityka” Vegi wstrząśnie polską polityką? Nie sądzę

Czy „Polityka” Vegi wstrząśnie polską polityką? Nie sądzę

Patryk Vega
Patryk Vega / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
Wczoraj wieczorem obyła się premiera filmu Patryka Vegi „Polityka”. Po pierwszych recenzjach można stwierdzić, że produkcja nie zachwyca.

Michał Szczerba, polityk Platformy Obywatelskiej był jednym z nielicznych, który tak pozytywnie ocenił film. – Ten film jest przytłaczający, ciężki, ale też prawdziwy. Pokazuje patologie władzy w dawce trudnej do przyjęcia. Różne sytuacje, postaci i dialogi, które zostały przywołane, my znamy z rzeczywistości politycznej – ocenił Michał Szczerba w rozmowie z Wprost.pl.

Ale chyba taka opinia nie jest popularna wśród dziennikarzy politycznych, którzy obejrzeli film. Bo ci twierdzą, że obraz pokazany przez Patryka Vegę z prawdziwą polityką ma tyle wspólnego co nic. „Miał to być film niepokorny i odsłaniający brudy parlamentaryzmu. Wyszedł ciąg luźno sklejonych historii niczym z wulgarnych memów. »Polityka« Vegi wyborów nie zmieni. A z prawdziwą polityka ma tyle wspólnego, co świnka morska ze świnia i morzem - napisał na  Marcin Makowski z „Do Rzeczy”. A Andrzej Gajcy z Onet.pl mu wtóruje: „Film Patryka Vegi „Polityka” nie wywoła zapowiadanego trzęsienia ziemi w polskiej polityce. Sprawić może za to, że zwykli ludzie z jeszcze większą niechęcią popatrzą na liderów partyjnych, którym autor na koniec filmu pokazał gołe »cztery litery«” – napisał Gajcy na .

Wszystko wskazuje na to, że po głośnych filmach Vegi takich jak „Pitbull”, „Kobiety mafii”, czy „Botoks”, „Polityka” może nie zostać kinowym hitem. I po filmie nie będzie politycznego trzęsienia ziemi.

Źródło: Wprost

Cytaty dnia

Musimy się w końcu przyznać: Budka jest naszą wtyczką w totalnej. Ujawnił że Kidawa-Błońska jest sympatyczną marionetką, wywołał wojnę PO z PSL i Lewicą, obniżył sondaże opozycji i nadal pajacuje w Sejmie. W nagrodę zostanie prezesem nowej partii PO-Wesoła Frakcja
Ryszard Terlecki
Nie dopuścimy, aby aplikować dzisiaj lekarstwo, które może polskiej gospodarce zaszkodzić gorzej niż choroba. Nie dopuścimy, aby państwo przerzuciło koszty kryzysu na obywateli, pracowników i przedsiębiorców. Lewica nigdy się nie zgodzi, aby w ramach kryzysu rząd zafundował nam terapię szokową. W imieniu klubu Lewicy deklaruję jasno, że nie ma zgody na to, aby ukryć w przepisach obniżenie płac pracowników
Krzysztof Gawkowski w Sejmie

piątek, 27 marca 2020