Emilewicz ogłosiła koniec dopłat i zwolnień. Nie będzie nowych „tarcz” od rządu

Emilewicz ogłosiła koniec dopłat i zwolnień. Nie będzie nowych „tarcz” od rządu

Jadwiga Emilewicz
Jadwiga Emilewicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Jadwiga Emilewicz ogłosiła w środę, że nie będzie już więcej rządowych „tarcz”, mających pomóc przedsiębiorcom w walce z kryzysem wywołanym przez koronawirusa.

Rząd nie planuje przedłużenia tych środków wsparcia dla przedsiębiorców, które – w związku z pandemią COVID-19 – zostały wprowadzone w kwietniu, maju i czerwcu, ale raczej planuje uruchomienie środków płynnościowych i wspieranie inwestycji, poinformowała wicepremierka i ministerka rozwoju .

– Nie mamy lockdownu, nie mamy żadnego sektora, który dziś jest wyłączony w trybie ustawowym czy też dlatego, że w innych państwach został on zamknięty. Nie planujemy przedłużenia tych instrumentów, które działały w kwietniu, maju i czerwcu – powiedziała Emilewicz podczas konferencji prasowej na ImpactCEE.

Koronawirus w Polsce. Nie będzie więcej rządowych „tarcz”

– Dziś raczej mówimy o instrumentach, które będą uruchomieniem środków płynnościowych w inny sposób; czy to za sprawą zamówień publicznych czy to za sprawą funduszy inwestycyjnych (…) czy to za sprawą ulg podatkowych, które przygotowujemy (…) i chcemy, żeby one uruchomiły oszczędności przedsiębiorców – dodała.

Przypomniała, że we wtorek 22 września prezydent podpisał ustawę o tarczy dla branży turystycznej.

Wśród instrumentów wprowadzanych kolejnymi „tarczami” w okresie kwiecień-czerwień 2020 r. były m.in. zwolnienie ze składek ZUS, postojowe, dopłaty do wynagrodzeń czy mikropożyczki.

Czytaj też:
Tarcza antykryzysowa dla turystyki. Prezydent podpisał ustawę ws. zwrotów za odwołane wycieczki

Źródło: ISBnews

Cytaty dnia

Jeżeli ktokolwiek miał skierowanie na wykonanie zabiegu, a wyrok będzie ogłoszony, to wówczas nie może tego wykonać z racji tego, że takiej przesłanki prawnej nie ma. TK jednoznacznie opowiedział się za równością ludzi, istot ludzkich, niezależnie od fazy, w której się znajdują – przed narodzeniem, czy po narodzeniu
Michał Woś w Radiu Plus
Jeżeli ta tendencja by się utrzymała, to w przyszłym tygodniu, patrząc na taki właśnie wykładniczy charakter rozwoju pandemii, będziemy narażeni na ryzyko testowania 20-25 tys. dziennych zachorowań. Taki scenariusz jest już scenariuszem gorszym od czarnego
Adam Niedzielski na konferencji prasowej

piątek, 23 października 2020